Poczucie humoru Pazury
Czy Cezary Pazura ma poczucie humoru? Pytanie to wydaje się naiwnie banalne, gdyż chyba każdy z nas zna seriale i filmy pełnometrażowe, w których grał Cezary Pazura. Doskonale skojarzyć można tu rolę Waldemara Morawca z filmu Władysława Pasikowskiego po tytułem „Psy”, gdzie aktor ten grał bardzo przekonująco rolę delikatnie mówiąc trochę nierozgarniętego lecz dobrego w efekcie i sprawiedliwego funkcjonariusza polskiej policji z początków polskiego kapitalizmu. Z kolei najbardziej komiczną rolą w dorobku filmowym tego polskiego artysty jest chyba rola Adasia Miauczyńskiego z filmów Marka Koterskiego. Bohater jest tu typowym przykładem osoby, której nic się nie udaje, i która można by rzecz jest takim współczesnym Piszczykiem, choć Munk ukazywał bardziej wyraźnie aspekty dramatyczne w swojej opowieści „Zezowate Szczęście”. Z kolei w filmach Koterskiego „Ajlawiu” czy też „ Nic Śmiesznego” Radosław Pazura z większym cynizmem, lecz z niemniejszym humorem targa na prawo i lewo swoim bohaterem, co rusz wplątując go w kolejne tragedie, które w efekcie podsumowują się jedną konstatacją, że życie i tak jest przegrane i ni nie można z tym zrobić. Jednocześnie jednak stwierdzamy to z uśmiechem, co nadaje tym filmom miano tragi-komedii. Żeby grać takie filmy na pewno trzeba mieć poczucie humoru.